Oficjalny portal Urzędu Gminy w Bytowie

Urząd Miejski
w Bytowie


Aktualności

Powiększ tekst Zmniejsz tekst ‹‹ powrót Drukuj

Tylko ćwierćfinały – brak medali

30 kwietnia 2018
Z cennym bagażem doświadczeń wrócili z turniejów Grand Prix Polski z Kępna (juniorów i młodzików) i Sobótki (juniorów młodszych) zawodnicy UKS „Dwójka” Bytów, które zostały rozegrane w weekend 20-22.04.2018 r.
Duży dylemat miał trener bytowskich badmintonistów Jerzy Saldat, aby jego zawodnicy mogli uczestniczyć w dwóch turniejach rangi Grand Prix Polski. Jeden z turniejów był rozgrywany w Kępnie (woj. wielkopolskie) dla juniorów i młodzików, a drugi turniej w Sobótce (woj. dolnośląskie). Ostatecznie udało się pogodzić te dwie imprezy, lecz zawodniczka Weronika Niklas musiała sama dać sobie radę w Sobótce na parkiecie bez trenera. Poza kortem opiekę nad Weroniką sprawował trener z Białegostoku Paweł Letkiewicz. Jerzy Saldat wraz z innymi zawodnikami udali się do Kępna oddalonego od Sobótki 120 km.
 
Przyznam teraz, że ciężko jest pogodzić dwie imprezy naraz – mówi Jerzy Saldat.
W Kępnie w kategorii najstarszej, czyli juniorek wystąpiła jedyna zawodniczka Ola Sieprawska, gdyż jej koleżanki Anna Duda i Laura Bujak przebywały na zgrupowaniu Kadry Narodowej w Rajgrodzie. Ola wystąpiła w dwóch grach podwójnej z Joanną Dorawa (MKB Lednik Miastko) i mieszanej z Jakubem Gałązką (KS Sportowa Politechnika Gdańsk).
W grze podwójnej Ola z Joanna Dorawa uplasowały się na miejscach od 7 do 9, po dwóch przegranych pojedynkach i jednym wygranym. W grze mieszanej para bytowsko – gdańska uplasowała się na miejscach od 5 do 6.
 
W kategorii młodzik trener Jerzy Saldat zabrał trzech zawodników dwóch z nich Sebastian Saldat i Karolina Brzozecka, którzy mieli za zadanie zbierania doświadczeń z najlepszymi zawodnikami w Polsce. I tak było, obaj zawodnicy przegrali swoje pojedynki w grupach eliminacyjnych, ale wrócili do Bytowa z „workiem” doświadczeń, który ma zaprocentować na przyszłość – mówi ich trener Jerzy Saldat.
 
Paweł Szach w grze pojedynczej, w grupie eliminacyjnej trafił na bardzo dobrego zawodnika  Dominika Kwinta z UKS KSBad Kraków. Przegrał w dwóch setach 8:21 i 3:21. W drugim pojedynku Paweł trafił na zawodnika z Gdańska i w tym pojedynku walka na korcie była bardzo ciekawa, pojedynek był bardzo wyrównany.
 
Uważam, że powodem tylu niedokładnych lotek, które uciekały na auty w tym pojedynku Pawłowi był fakt, iż ostatnio na treningach gramy bardzo zużytymi lotkami, które latają całkiem inaczej niż nowe. Niestety nie stać nas, aby grać na treningach nowymi piórowymi lotkami a to jest jedyny sposób, aby dokładnie posyłać lotki w dane miejsce na korcie. Koszt jednej tuby lotek piórowych (10 sztuk) to kwota od 90 do 150 zł w zależności, jakiej są firmy a niszczą się bardzo szybko. A z dotacji, która otrzymujemy na działalność klubu nie stać nas, aby grać na treningach nowymi lotkami. Niestety musimy sobie jakoś radzić a marzy nam się też od lat rozkładany kort, na którym grać się całkiem inaczej niż na zwykłym parkiecie – mówi Jerzy Saldat.
Dużo lepiej Paweł zaprezentował się z partnerem z MKB Lednik Miastko Błażejem Szach, gdzie po pokonaniu dwóch par i w tym jedną rozstawioną z nr 3/4 w tym turnieju dotarli do ćwierćfinału i w walce do strefy medalowej przegrali z parą z UKS KSBad Kraków w dwóch setach do 14 i10.
 
W Sobótce (woj. dolnośląskie), gdzie był rozgrywany turniej z cyklu Grand Prix Polski juniorem młodszych wystąpiła Weronika Niklas, aby zdobyć punkty do klasyfikacji PZBad., które liczyły się do rozstawienia przy losowaniu gier i par na Mistrzostwach Polski. W grze pojedynczej Weronika przegrała pojedynek z faworytką turnieju Olą Radziszewską z UKS Huba Białystok. Jeden pojedynek wygrała z zawodniczką z Pszczyny, co jej dało prawo w walce o 7 miejsce, gdzie przegrała z zawodniczką z UKS Kometa Sianów. Ostatecznie zajęła 8 miejsce w turnieju.
 
W grze podwójnej, Weronika grała z Julią Prokopczuk z Bennicy UKS Feniks Kędzierzyn – Koźle. Po dwóch pojedynkach przegranych i dwóch wygranych dało im to 7 miejsce w turnieju. Ale mamy jeszcze niecały miesiąc do Mistrzostw Polski i wszystko można jeszcze poprawić i zagrać bardziej dokładniej i agresywniej, czyli więcej atakować i wtedy ta gra już będzie lepsza dziewczyn – ocenia trener Weroniki Niklas Jerzy Saldat.
 
W długi weekend majowy, Ania Duda z Laurą Bujak będą przygotowywać się na zgrupowaniu Kadry Narodowej. Zaś młodsze pokolenie zawodniczki Julia Fabiszewska i Aleksandra Treder wraz z rodzicami będą na zgrupowaniu Kadry Województwa Pomorskiego w Gniewie oraz na konsultacjach Rewalu, gdzie wybierają się na zajęcia badmintonowe z Mateuszem Dynakiem (byłym czołowym zawodnikiem Polski).

Liczba odwiedzin: 4249
Eksportuj do PDF
Eksportuj do XML
Do góry



Nimfa Kompleks Basenowo-RekreacyjnyMUZEUM ZACHODNIOKASZUBSKIE W BYTOWIEBiblioteka Miejska w BytowieStrategia Rozwoju Województwa Pomorskiego 2020Lokalna Grupa Działania Partnerstwo Dorzecze SłupiWyślij pocztówkęPUP BytówStarostwo Powiatu BytowskiegoWodociągi noweRLGRBIZNES.GOVBPPGrobonetWojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku

Stopka

Przejdź do: Facebook
Przejdź do: Pozyskane dotacje
Przejdź do: NFOŚ
Zamknij