
- Jesteś tutaj:
- Strona główna
- Dla mieszkańca
- Aktualności
4:1 dla KS Canicuła
Już w 5 min meczu faulowana przez bramkarkę została Paulina Lublewska. Sędzia podyktował rzut karny, którego pewną egzekutorką była sama poszkodowana. Potem mieliśmy cztery sytuacje, z których powinny być gole, jednak strzały Pauliny Lublewskiej i Karoliny Rużyło obroniła golkiperka Stali. Strzał Justyny Siwik trafił w słupek, a Paulina Kapeluch strzeliła tuż nad poprzeczką. W 30 min Paulina Lublewska po zagraniu Justyny Siwik podwyższyła wynik na 2:0. Niestety w 38 min po błędzie naszej obrony, zawodniczki Stali strzeliły kontaktową bramkę.
W drugiej połowie obie drużyny dążyły do strzelenia kolejnych goli. Zawodniczki Stali miały dwie okazje do wyrównania. W pierwszym przypadku zawodniczka gości z bliska przestrzeliła, a w drugim po strzale z dystansu piłka trafiła w słupek naszej bramki. Dwukrotnie też groźnie strzelała Paulina Lublewska. Strzał z rzutu wolnego przeleciał tuż nad poprzeczką, a po strzale z dystansu piłka otarła się o słupek bramki gości. W 72 min Paulina Lublewska strzałem pod poprzeczkę podwyższyła wynik na 3:1. W 75 min, w sytuacji sam na sam z bramkarka gości sytuacji nie wykorzystała Justyna Siwik. W 78 min ponownie Paulina Lublewska strzałem z dystansu zdobyła gola pieczętując nasza wygraną 4:1.
- Mimo braku kilku zawodniczek dziewczyny dały radę i zakończyliśmy rundę zwycięstwem. Właściwie po pierwszej połowie mogło być już po meczu, ale zabrakło skuteczności. Cieszy, że w końcówce zdobyliśmy dwa gole przesądzające o naszej wygranej - relacjonuje terner KS Canicuły.
CANICUŁA – STAL Jezierzyce 4:1 (2:1)
Bramki: Paulina Lublewska 5 (karny), 30, 72, 78
CANICUŁA: Marta Gierszewska – Karolina Rużyła, Patrycja Przybylska, Marta Pawęska, Monika Kropidłowska, Aleksandra Kozłowska, Adriana Moskwińska (70 Karolina Zbrzeźniak), Paulina Kapeluch, Paulina Lublewska, Oliwia Stawska, Justyna Siwik.























